Tym razem
polecam KONIN i jego okolice. Większość jak już zawita w te rejony to odwiedza
LICHEŃ. My już tam byliśmy, bazylikę widzieliśmy. Robi wrażenie.
W KONINIE, w 2013 roku, otwarto zadaszony, czynny 7 dni w
tygodniu, przez cały rok park miniatur "mikroskala". Jest wyjątkowy,
bo prezentowane są tutaj makiety przedstawiające wydarzenia z historii Polski,
świata i Konina, sceny z filmów, zjawiska przyrodnicze typu tornado, tsunami, a
nie tak jak w innych parkach tylko budowle, zabytki. I wszystko to w gablotach,
w budynku, a nie na świeżym powietrzu. Wrażenie robią makiety, ich wykonanie z
ogromną precyzją, tematyka, dbałość o szczegóły, a także pomysł. Twórcy zadbali
o ukształtowanie terenu i o scenerię w każdej z gablot. Makiety, figurki ludzi,
zwierząt stoją wśród drzew, nie brakuje górek, drzew, krzaczków. Są drogi,
tory, wodospady, wiadukty. To o czym piszę najlepiej widać w gablocie z
dinozaurami (dinozaury, drzewa, a na niebie meteoryt - przyczyna wyginięcia
dinozaurów).
Jak powstają makiety można zobaczyć oglądając - na terenie
parku - film na ten temat. Można też kuknąć do pracowni, gdzie są tworzone.
Jest kilka interaktywnych. Zwiedzający mogą je uruchomić.
Jeden przycisk guzika i np. rusza pociąg, "ożywa" wesołe miasteczko.
Nie brakuje efektów dźwiękowych i świetlnych. Aby się o tym przekonać wystarczy
wcisnąć zielony przycisk tuż przy makiecie z filmu: "Bliskie spotkania
trzeciego stopnia". Niesamowite przeżycie. Nic tylko nakręcić filmik.
Dorośli mogą powspominać bajki z czasów swojego dzieciństwa
(Reksia, Bolka i Lolka, koziołka Matołka) i zabawki z czasów PRLu, bo są tutaj.
W parku organizuje się ciekawe konkursy dla dzieci. W
sklepie można kupić zabawki edukacyjne. W planach są kolejne interesujące
makiety.
W KONINIE jest
muzeum okręgowe. Znajduje się ono w bezwieżowym zamku. Najcenniejszym eksponatem
jest szkielet słonia leśnego.
Zamek można zwiedzić. Obok niego są prezentowane stare
maszyny i urządzenia górnicze. Oprócz
tego jest mini skansen (na niewielkim terenie prezentowanych jest 5 obiektów:
chałupa, kuźnia, 2 wiatraki, stodoła) oraz
Czy można wejść do chałupy, dworku, kuźni? Nie wiem, ale jak
my byliśmy wszystko było pozamykane i nigdzie nie widzieliśmy pracowników
muzeum. W niektórych skansenach, na widok zwiedzających, ktoś przychodzi i
otwiera, a tu nie. W dworku, przy drzwiach wejściowych był dzwonek,
dzwoniliśmy, ale zero reakcji. Możliwe, że można oglądać jedynie z zewnątrz lub
ewentualnie kuknąć przez okno i zobaczyć, że chałupa, dworek są umeblowane.
W muzeum jest kilka ciekawych wystaw: malarstwa polskiego,
dawnego oświetlenia, biżuterii (nie można robić zdjęć, ale tylko w
pomieszczeniu z biżuterią) .
Na wprost wejścia
do muzeum znajduje się kościół.
Myślę, że
niektórych zainteresuje w KONINIE bardzo stary słup drogowy
(jego replika
znajduje się w muzeum okręgowym) i/lub pomnik konia.
Niedaleko KONINA
znajduje się kilka innych atrakcji turystycznych. Są pałace i zamki, drewniane
kościoły, skanseny (np. w MRÓWKACH). Mnie zainteresowały 3 muzea w 2 pałacach:
w WITASZYCACH i w ŚMIEŁOWIE.
W WITASZYCACH - muzeum Napoleońskie i muzeum
"Star Wars".
Za pałacem w WITASZYCACH stoi transporter z filmu:
"gwiezdne wojny"
www.palacwitaszyce.com.pl/
Muzeum Adama Mickiewicza w ŚMIEŁOWIE
www.smielow.pl/
W JAROCINIE jest
główna siedziba rodowa wielkopolskiej rodziny Radolińskich, zaprojektowana w
stylu angielskiego neogotyku, pałac Radolińskich. A w parku miejskim można zobaczyć "skarbczyk", dokładniej pozostałości po zamku.
Kilka kilometrów
od JAROCINA, we wsi TARCE, jest pałac wybudowany w
1871 roku.
W BIENISZEWIE
znajduje się pustelnia kamedułów. Na teren zabudowań klasztornych, kobiety nie
mają wstępu. Panowie ponoć mają tam co zwiedzać. Nie byliśmy, nie widzieliśmy na własne oczy.
Osobliwością
ŚLESINA jest łuk triumfalny. Nazywany przez mieszkańców "Bramą
Napoleona". Wzniesiony został w 1811 r. na przyjazd Napoleona, lecz ten
nigdy go nie zobaczył. Raz, ale wcześniej odwiedził tę miejscowość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz