Zwiedziliśmy zamek rozsławiony za sprawą filmów: "Gdzie jest generał?", "Wiedźmin", "Legenda", "Poza lasem Sherwood" oraz seriali: "Dwa światy", "Pierwsza miłość", no i przede wszystkim "Tajemnica twierdzy szyfrów" zamek Czocha. Można go zwiedzać, ale tylko z przewodnikiem. My postawiliśmy samochód na parkingu obok którego sprzedawano bilety do sali tortur. W zamku, w kasie z biletami ich nie oferowano.
Na dziedzińcu studnia niewiernych żon, a w zamku łóżko z
zapadnią, lustro spełniające życzenia, sekretne przejścia.
Miejscowość SUCHA, gmina LEŚNA
Byliśmy w
KARPACZU. Pisałam już o tej miejscowości we wcześniejszym wpisie. Upewniliśmy
się, że Kulak Paark niestety zamknięto.
Na trasie
(Karpacz - Rogoźnica), za stacją benzynową w ŁOMNICY, coś zwróciło moją uwagę.
Dzięki temu odkryliśmy wystawę sprzętu radiolokacyjnego. Była na ul. Widokowej 1 od 2005 r.. Zgromadzone stacje
radiolokacyjne, wozy nadawczo - odbiorcze, śmigłowiec można oglądać, obstrykać,
dotykać, a nawet zajrzeć i wejść do środka.
EDYCJA:
Informacja z 2016 r. o likwidacji wystawy. Link Piszą tu o przeniesieniu eksponatów do muzeum historii i militariów w Jeleniej Górze (ul. Sudecka 83).
W ROGOŹNICY
uczciliśmy pamięć, tych którzy zginęli w
dawnym obozie koncentracyjnym Gross Rosen. Działał w latach 1940 - 1945. Więźniowie pracowali w tutejszych
kamieniołomach granitu. Widzieliśmy je.
Dobrze, że dba się o to, by świat wiedział i pamiętał o
Holokauście, o tym co zaplanowali i zrobili naziści. Jego skala nie każdemu
jest znana, a powinna być. Można tu obejrzeć film o tym miejscu, oczywiście za
czasów wojny. Trwa 30 minut. Przedstawia on relacje więźniów, którzy przeżyli
to piekło. Ukazuje głębię grozy, ale też i szczyty ludzkiego heroizmu, które
mogą stać się miarą tego, do czego zdolny jest człowiek zarówno w czynieniu
dobra, jak i zła.
Link
Na koniec
zwiedziliśmy ukryty w parku niesamowity i wyjątkowy kościół Pokoju w JAWORZE.
Został zbudowany w latach 1654 - 1655. Jego powstanie wiąże się z
postanowieniami pokoju westfalskiego, kończącego wojnę trzydziestoletnią
(1618-1648). Na jego mocy cesarz musiał wyrazić zgodę na wzniesienie kościołów
ewangelickich w trzech śląskich miastach: w Głogowie, Jaworze i Świdnicy. Miały
one być zlokalizowane na przedmieściach, zbudowane z materiałów niegodnych Domu
Bożego: z drewna, gliny i słomy, a także nie posiadać wieży (obecna pochodzi z
I ćw. XVIIIw.).
Przy jego budowie zastosowano drewnianą konstrukcję ryglową,
wypełnioną, zgodnie z cesarskim nakazem, gliną i słomą. Wnętrze jest barokowe.
Wszędzie sceny ze Starego i Nowego Testamentu.
Świątynia zachwyca mistrzostwem wykonania i przebogatym
wystrojem.
W grudniu 2001 r. została wpisana na Listę Światowego
Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego UNESCO.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz